/2009-01-12/
W ubiegłym tygodniu chińscy urzędnicy w Makau i Hongkongu przegrali 22 mln juanów (około 13 mln złotych) pochodzące z funduszy publicznych. Największym rekordzistą jest Chen Zhiqiang, jeden z szefów partii komunistycznej z miasta Foshan, który przegrał 13 mln juanów (7,7 mln zł). W latach 2005 ? 2006 aż 63 razy jeździł do Makau, czasem cztery razy w tygodniu, by uprawiać hazard, ale niestety to mu się nie opłaciło, ponieważ resztę życia spędzi w więzieniu.
Wielką winę za to także ponosi Wu Kuixinga, wiceszefa partii komunistycznej w mieście Yunfu, który w zakładach bukmacherskich przegrał aż 520 tys. juanów (300 tys. zł), a 70 tys. (41 tys. zł) ? w grze w mahjonga, dlatego więc za to wszystko dostał cztery lata więzienia. Pozostali zatrzymani za podobne przewinienia zostali skazani na kary pozbawienia wolności (niektórzy jeszcze czekają na wyroki) albo otrzymali kary dyscyplinarne i wyrzucono ich z partii.